poniedziałek, 7 maja 2012

I znów...



Tak przeczytałam sobie notkę na  Blogu Rut i ta piosenka jakoś mi utkwiła ....
Jestem trochę zmęczona ... a jeszcze spotkanie przed jutrzejszą liturgią pokutną. Chyba zasnę... Oj jak bym sobie pospała.... ale kto widział Matkę Polkę śpiącą przy trójce dzieci.... nie tą razą...
Oj jak tęsknię za tym czasem kiedy byłam w ciąży z Marcysią albo z Jasiem. Spałam kiedy oni spali :) bosko... jak mogłam wtedy mówić, że jestem zmęczona albo się nie wyrabiam ????

4 komentarze:

  1. Aguś czy to zmęczenie prócz pracy nad pracą znaczy coś jeszcze? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie, ja nie wiem, czy to Aga tak między wierszami pisze, czy też ja wynajduję "informacje", które zawsze u wszystkich rzucają mi się w oczy...??? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zmęczona :) jaK NA razie. A potem zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń

Cisza...

Późny wieczór, żeby nie nazwać noc...Uwielbiam tę ciszę. Słychać tylko szelest gotującej się wody, szum zmywarki i oddechy dzieci i Męża. Ja...