czwartek, 9 lutego 2012

Zima zima i kroczki do przodu :)

Mróz zelżał :) to dobra wiadomość. Śnieg rozsypał się z chmur niczym pierze. To już wiadomość z półki tych gorszych. Bo wiadomo. Śnieg, pracy brak i pieniążki się też kończą. Zjemy nasze oszczędności :( no trudno.
Pojechaliśmy wczoraj do sklepów i kupiliśmy bez większej róznicy zdań tapety i wykładzinę do przedpokoju. Boższe.... że też każdy remont to kolejne konflikty :(
Ale co nas nie zabije to wzmocni...
Nie wiem kiedy remont ruszy. Oby jak najpóźniej bo ja jeszcze nie doszłam do siebie po ostatnich wariacjach.
A tak poza tym ...
- nie mam weny
- nie mam ochoty
- czyli
- nic nowego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZYSZŁA KRYSKA NA MATYSKA

Jestem przeziębiona. Ból gardła, katar, kaszel, ból głowy. No tak ewidentnie. Powiem szczerze dawno mocno tak mnie nie wzięło. I jeśli zaraż...