piątek, 24 sierpnia 2012

Puk puk - puknij się w głowę


Zachorowałam. M. twierdzi, że ABSOLUTNIE nie :( że tamten (nasz stary emmuljanga) był przy pierwszym drugim i trzecim i teraz też się sprawdzi :) No cóż... czasu trochę jest aby przekonać. Używany kosztuje ok 1000 zł. Nowy to już nie ta cena dla nas...
Hm... i co ja biedniutka zrobię? Chce mi się takiego ułatwienia i nic nie mogę na to poradzić. Odkładać? Ale z czego??? Do stycznia z butelek nie uzbieram ... buuuuuu......mogę jeść pasztetową ale taki wózek chcę :))))))


9 komentarzy:

  1. Pasztetowej to Ty lepiej nie jadaj :)) A furka niczego sobie. Powiedz Małżowi, że jaki wózek takie przyszłe życie potomka. :)
    To się sprawdza !

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny ten wozek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOw :)))) tego powiedzonka nie znałam - w sumie Emmuljanga też niczego sobie :)))) więc... dzieci nasze mają "dobry start"

    OdpowiedzUsuń
  4. Poinformuj męża, że potomek nie może mieć gorszego sprzętu od taty (w domyśle roweru) ;-)
    A wózek super!

    OdpowiedzUsuń
  5. O jakbym poleżała tak wożona w takim cudzie, nawet po wertepach. A to siedzisko na dole w sam raz dla Stasia! No nie ma siły, trza brać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tutaj u nas te wózki sa bardzo polularne, bo bardzo duzo par ma dzieci jedno po drugim i taki wozek bardzo sie sprawdza. A powiedz Twojemu chlopowi, ze albo kupicie ten wozek, albo tylko on bedzie wychodzil z cala czwórka na spacery, bo Ty nie dasz rady, masz tylko dwie rece :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Agus - pojazd piekny, ale...niestety ma jeden mankament! Potwor jest bardzo ciezki, maja to do siebie wszystkie trojkolowce... Tez chorowalam na taki, kiedy bylam w ciazy z Zuza, ale przestalam po pierwszej probie podniesienia tego cuda :) No chyba, ze przez tych lat kilka zmieniono zupelnie proces technologiczny :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. POmpon - emmuljanga waży z jaies 20 kg więc mi nic już nie przestraszy. Od kiedy zaszłąm w ciążę (z Marcysią) nie chciałam trójkołowca a tu proszę... zmieniło się bo pomysł podwójnego wózka nie za wielkiego bardzo mi się spodobał :))) i proszę nawet ja zmieniłam zdanie choć nie wiem jak się to prowadzi

      Usuń

PRZYSZŁA KRYSKA NA MATYSKA

Jestem przeziębiona. Ból gardła, katar, kaszel, ból głowy. No tak ewidentnie. Powiem szczerze dawno mocno tak mnie nie wzięło. I jeśli zaraż...