Szukaj na tym blogu
Takie moje pisanie... O nas, o sobie - o radościach i smutkach. O moim życiu....
Popularne posty
Wyrasta różdżka z pnia Jessego... czyli czekamy na Pana Jezusa
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Takie moje pisanie... O nas, o sobie - o radościach i smutkach. O moim życiu....
Marcysia?
OdpowiedzUsuńMarcysia :))
OdpowiedzUsuńJaś zdecydowanie a najmłodsze na moje oko Michalinka jak nic :)
OdpowiedzUsuńChociaż nie na zdjęciu wyżej to jednak Marcelina, nie przyjrzałam się dokładnie a tam sukienka przecież jest.
OdpowiedzUsuńA ja byłam pewna, że to Stach, no ale jeżeli ta sukienka, to chyba rzeczywiście Marcysia :) jacy oni wszyscy do siebie podobni :) A co do Kruszyny, to będę obstawiać przy swoim, że to Misia :)
OdpowiedzUsuńJa też myślę, że to Marcysia :)
OdpowiedzUsuńa Kruszyna? Trzymam kciuki za Misię :))
OCZYWIŚCIE, że Marcelina :))) racja, że sukienka :))))) Ale do Stacha podobna niesamowicie? Nie???:)))))) Napisałam, że mała podpowiedź jest :) myślałam, że nie zauważycie.... :D
OdpowiedzUsuńAguś, ja z innej beczki :) chcesz ciuszki? Maciek leci jutro do Gdańska, ale ponieważ leci, a nie jedzie, to do odbioru byłyby w Pucku... (ewentualnie na lotnisku w Gdańsku na daną godzinę)
OdpowiedzUsuńDaj znać czy szykować, mogę dorzucić kombinezon (różowy) zimowy. ;)