piątek, 1 lutego 2013

Walka laktacyjna trwa

Dziś miałam wizytę poleconej położnej i doradcy. Super babka... Posiedziała 2 godziny, przmeglowała mnie dokumentnie, popatrzyła na fochy Antosia i na jego próby WYŁĄCZNIE prawej piersi i zaleciła odwyk... od palca i strzykawki, unormowanie karmień, Wychodzi na to, że Antoś rozpuszczony a ja z byle płaczu Antosia biegnę z pokarmem i strzykawką. Zaczynam mieć lęki, że za mało zje, że jest godny a on chyba po prostu nie jest wystrczająco głodny aby mieć motywację do ssania.
Ale i są małe sukcesy... Antoś w nocy już dwa karmienia miał piersiowe... szok. I dw arazy w ciągu dnia. Nie jest to jakiś przełom ale zaczynam ponownie wierzyć, że nam się uda.
Ale jak tu zdobyć się i wyelimonować tę strzykawkę, palec i nie dac się płaczom marudera :(
I jest to pierwsza położna, która...
- nie dziwiła się, że mam problemy z czwartym dzieckiem
- że karmię Stasia
- że karmiłam po dwa lata i więcej :)

I to byłe bardzo miłe :)

Poza tym jednak się rozłożyłam na dobre. Biorę duomox i nie jest mi wcale lepiej. Kaszlę, smarkam i gorączkuję co wcale nie ułatwia mi mojej ideologicznej walki. Leże więc w łóżku, M. na spacerze z Najmłodszym Uparciuchem, a dzieci odmóżdżają się przy Minimini...
Nie mam sił na NIC.

9 komentarzy:

  1. Widzisz Agus, wszystko zmierza ku lepszemu :) Jeszcze tylko zdrowia zycze dla Ciebie a wtedy to juz wogole bedzie cudnie! ;) Sciskam cala Rodzinke!

    OdpowiedzUsuń
  2. wcale bym się nie zdziwiła gdybyś tak wychwalała Panią Bogusię z Klinicznej, bo dla niej karmienie jest bardzo naturalne.

    OdpowiedzUsuń
  3. A nie... to Pani Iza... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aga powodzenia:) ale zobacz teraz jesteś jescze osłabiona i podajesz strzykawkę, a on i tak coraz ładniej łapie i więcej. Spoko cucuch bedzie pełną gębą. Masz pokarm a to najażniejsze. A i dzięki za smsa. Anka

    OdpowiedzUsuń
  5. Aguś zobaczysz, ze powoli wszystko się unormuje ....bylebyś tylko do zdrowia wróciła, czego Ci z całego serca życzę. Buziaka zasyłam

    OdpowiedzUsuń
  6. Aguś bardzo jesteś dzielna z tą walką o karmienie piersią! szczerze podziwiam i wspieram duchowo i zazdroszczę tak wielkiej wiary w to, że się uda. Bo choć Tobie się wydaję, że już nie masz siły, to dla mnie masz jej bardzo dużo! Będzie dobrze, to się po prostu czuje! Idzie ku lepszemu :) Buziak i zdrowiej szybko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aguś dzielna jesteś i będzie dobrze! Katti22

    OdpowiedzUsuń
  8. zdrówka życze i dużo siły

    OdpowiedzUsuń

Niedziela - sam na sam

Z racji tego, że mam pacjentkę na 19.30 nie mogłam z resztą jechać do Lubiatowa. Szkoda ale troszeczkę. Zostałam sam z Trójkową siestą, cisz...