W domu siedzę, Staś miał raczje trzydniówkę... ufff.... ale druga jedynka górna daje się we znaki i Stach marudzi jak Wielki Marud... W nocy i w dzień. Mało śpi, je już normalnie ale marudzi mega nieziemsko. Trudno...
Dni mijają niczym ziarenka piasku w ręku.... te same i przeciekają przez palce... uciekają...
Wczoraj E. napisała, że jednak mają czwrate dzieciątko w niebie... ból wielki ... od nowa odżywa to co ja przezywałam.
J. z kolei mówiła, że z synkiem nie najlepiej. Zoabczymy po porodzie - już za dwa tygodnie. Może to wszystko zły sen?
Dzień Niedobrych Nowin choć ufam w to, że wszystko dzieje się w jakimś określonym celu. Tylkow jakim?
Przy okazji usypiania, pogawędek o róznych rzeczach i tych smutnych też... niestety ale usmiałam się do łez. Dzieci dowiedziały się, że dzieciątko cioci E. nie żyje i poszło do Nieba.
- Takie małe i poszło do Nieba - dziwi sie Marcysia
- A co ono tam będzie robić? Leżeć sobie? i nic nie robić?
- Może Pan Bóg mu da skrzydełka, żeby sie nie nudził?
- A nam też da? Bardzo bym chciała mieć skrzydełka
- Ja też... ja też Mamo.... ja chcę mieć skrzydełka.
Myślę, że Pan Bóg coś wymyśli, nieprawdaż?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Taniec co robi porządek z głową
Mamy po pięćdziesiąt lat. Michał prawie a jak prawie 52 i... jesteśmy szaleni. Zaczęliśmy chodzić na taniec towarzyski. I jest nam chyba do...

-
jest taka pieśń w naszej wspólnocie, która bardzo lubię. "Wyrasta różdżka z pnia Jessego, Odrośl z jego korzeni. Spoczywa na Ni...
-
od rana jakies objawy są... na razie bez paniki. Jedno jest pewne - Dzięcię chyba chce wyjść. Pytanie jest tylko czy zechce do jutra poczeka...
Przytulam Ciebie, a wraz z Tobą wszystkie sprawy, o których piszesz.
OdpowiedzUsuńO jejku, szkoda wielka, dziś też u znajomej blogowej ciężarówki podobne wieści, tzn. nie bezpośrednio u niej, ale u jej przyjaciółki. :(
OdpowiedzUsuńCiężko to pojąć, zwłaszcza gdy jak piszesz, już czwarty to raz. A dzieci narodzone jakieś są?
Pozdrawiam, spokojnej nocy!
Ojej.. niech Bóg ma w swojej opiece tego Aniołka i jego rodzinę.. Przytulam :)
OdpowiedzUsuńMamo Zochulka .. .. są dzieci - trójka synków... Choć dwoch ma jakąś genetyczną chorobę ale są w dobrym stanie
OdpowiedzUsuń