ale mi się skiepścił.
Dzieci miały iść wczesnie spać, M w trasie a ja miałam opływać w czas wolny i spokój i...
Stach mi się rozbudził, o 19.00 !!! i kupa. nerw tylko mi puścił i wściekła jestem na siebie. Dzieci teraz już śpią - Stach lata ode mnie do Babci a ja mam dość
I pewnie nic z Wielkiego Nierobienia Nic Nie będzie... bo pójde zaraz spać :(
Jutro zakończenie Roku w Klubie :) Powiem szczerze, że nawet cieszę się na wakacje bo wypocznę od wczesnego wstawania. No i czekają nas symaptyczne wycieczki. Ale pewnie zleci to jak zwykle - ZA SZYBKO
Antoni wlaczy z raczkami. No czwrate dziecko ale zawsze mnei zadziwia ten pęd do chodzenia - zakodowany gdzieś i ... wychodzący na jaw w odpowiednim czasie...
Tydzień temu Antek zaczął pierwsze próby i z dnia na dzień jest tego coraz więcej. Zaledwie wczoraj było 10 pozycji raczkowych na godzinę a teraz? 10 na minutę? No przesadzam... 10 w 5 minut :) I te śmieszne próby utrzymania równowagi na kolanach i bujanie w przód w tył ... no komedia. Powiedzcie czemu mnie to poraz kolejny - czwarty raz zadziwia i bawi?
Stachulo zazdrośniak okropny ... i przy tym taki słodki :) Brój do kwadratu - tylko się obrócić a ten JUŻ ma nagrandzone. NOTA BENE nadal nie śpi...
Marcyśka przez rok w szkole TAK się wyrobiła, że mam stracha co z niej wyrośnie. Z niejakim smutkiem przyjmuję fakt, że niezmiennie chce być SPRZEDAWCĄ :( ... moje podpowiedzi - typu - nauczycielka? lekarka? kwituje - NIE... sprzedawcą. Aż boje się spytać - DLACZEGO :))))
środa, 26 czerwca 2013
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Taniec co robi porządek z głową
Mamy po pięćdziesiąt lat. Michał prawie a jak prawie 52 i... jesteśmy szaleni. Zaczęliśmy chodzić na taniec towarzyski. I jest nam chyba do...

-
jest taka pieśń w naszej wspólnocie, która bardzo lubię. "Wyrasta różdżka z pnia Jessego, Odrośl z jego korzeni. Spoczywa na Ni...
-
od rana jakies objawy są... na razie bez paniki. Jedno jest pewne - Dzięcię chyba chce wyjść. Pytanie jest tylko czy zechce do jutra poczeka...
Eee, Marcysi jeszcze się zmieni, nie ma co się martwić :)
OdpowiedzUsuńPozdowionka! Katti
Zanim doświadczyłam po raz drugi macierzyństwa to ciężko by było mi uwierzyć w to, że coś Cię Agulek przy czwartym dziecku może zadziwić, zaskoczyć czy wprawić w zdumienie. No, ale sama widzę że każde dziecko zadziwia tak samo jak pierwsze, że tak samo czeka się na każdą nową umiejętność zadziwiając się jak ten szkrabek potrafi to zrobić. I pomyśleć, że kiedyś uważałam, że kolejne dzieci to już rutyna. Nic bardziej błędnego!
OdpowiedzUsuńna nauczycielkę nie namawiaj mocno;) rut
OdpowiedzUsuń